Często połowicznie. Z jednej strony mamy książki z zakresu motywacji, z drugiej książki o zarządzaniu czasem. ?Energia wewnętrzna? łączy te dwie rzeczy. Motywacja to za mało. Nie wystarczy czuć zapał. Wiele osób jedzie na szkolenia motywacyjne, słucha z zapartym tchem trenera, wspina się po skałach, biega po rozżarzonych węglach, wraca i ? powoli stygnie. Nikt ich nie nauczył jak utrzymywać wysoki poziom energii..