Podsumowanie trwającej ćwierć wieku współpracy dwóch krytyków filmowych, należących do różnych generacji i mających inne upodobania artystyczne, a więc różniących się znacznie w ocenach Rozmowy Kałużyńskiego i Raczka zawsze polegały na różnicy zdań, czasem sprawiały wrażenie kłótni, ale w rezultacie prowadziły do przyjaźni Na tym polegała ich siła: pokazywały, że można się różnić i lubić jednocześnie a argumenty w ogniu polemiki tylko nabierają wyrazistości