Elizabeth Costello, powszechnie ceniona pisarka, podczas sympozjów, dyskusji i pogadanek miarowym głosem odczytuje swe wykłady, nie bacząc na opinie publiki Starsza, nieco kostyczna pani o nienagannym wyglądzie okazuje się jednak maską, zza której raz po raz wygląda twarz autora Granica między poglądami Coetzeego a przemyśleniami jego fikcyjnej bohaterki niebezpiecznie zaczyna się zacierać