Przez całe lata datowania zmyślano i jako naukowo dowiedzione pisano wyssane z palca bajki, które przedstawiać miały oficjalną wersję przeszłości Ziemi i naszych przodków. Tropienie pochodzenia człowieka nabiera więc wymiaru historii kryminalnej, gdy na podstawie wyników najnowszych badań autor demaskuje naukowe dogmaty jako naukowe fałszerstwa, na których oparta została teoria ewolucji.