Książka buduje pewien schemat, oryginalny paradygmat skomplikowanych dziejów naszego kontynentu, składający się - jak wskazuje tytuł - z trzech Europ: Zachodniej, Środkowo-Wschodniej i Wschodniej
Ich granice zmieniają się w ciągu wieków, jednak sięgając coraz dalej na wschód i na zachód, trzy te światy utrwalają się, zbliżają i oddalają od siebie; każdy z nich staje się zrozumiały dopiero w porównaniu z reszta Tak oto historia porównawcza ma tu ogromne pole do popisu