Polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych opiera się wyłącznie na ich własnych interesach Prawo międzynarodowe stało się wobec tego czystą utopią Czy prezydentura Busha jest tak prowincjonalnie zaślepiona, a jednocześnie tak globalnie szkodliwa, że przedłoży on swój krótkowzroczny interes wyborczy ponad racjami globalnymi o dalekiej perspektywie? Książka ta jest zbiorem refleksji Fuentesa nad dwuznaczną rolą, jaką pełnią dzisiaj Stany i ich prezydent