?Na całość tej przecież nie nazbyt obszernej publikacji składa się 125 ?kadrów?, zestawionych jakby metodą filmowego slapsticku Działają jak zdjęcia umieszczone w albumie niby bez składu i ładu, jak filmowe migawki, prezentowane w mozaikowej przemienności Jest w tej narracji obecny autor ? dokumentalista i reporter, mówiący w pierwszej osobie przewodnik, lecz jego obecność zasygnalizowana jest w dawce nadzwyczaj dyskretnej