Ewa Magnus, młoda malarka, wiecznie czegoś się boi Boi się o przyszłość swoją i córeczki, ponieważ z malarstwa trudno się utrzymać, boi się ciężaru życia w samotności, boi się także psów i wielu innych rzeczy Przychodzi jednak dzień, kiedy te lęki stają się niczym wobec strachu przed komisarzem Sejerem, który z wolna ją osacza, i przed tamtym - przed mordercą, którego widziała