Nie wiem jak długo żyją szpaki ani gdzie umierają, choć mógłbym to łatwo sprawdzić w którejś z książek na półce za moimi plecami Ale teraz wciąga mnie w swoją głębię Twoje milczenie, bezruch drobin powietrza, nostalgia pustego parapetu Powtarzam jak frazę wiersza słowa niewiedzy, patrząc w okno